Gdyby trzy lata temu ktoś powiedział mi, że będzie tak jak jest, wysłałbym go na leczenie.
Będę się PRZYJAŹNIĆ z G? Zakocham się w W? Moje depresja do tego stopnia odetnie mnie od ludzi, że przegapię dwa lata życia? Pójdę sama na bal? Będę nosić wysokie obcasy i się malować? Będę słuchać rapu!? W najbliższym czasie będę palić, pić, imprezować? Będę zadawać się z ‚elitką’ szkolną? Wyprowadzę się w domu? Zrobię prawo jazdy? Nie! To niemożliwe.
Trzy lata temu planowałam, że będę z T, żeby z nim iść na bal. Głupota. W życiu bym nie powiedziała, że zwrócę uwagę na W. I tak dalej. Nigdy bym nie pomyślała….