Bycie kobietą nie ułatwia życia. Wciąż jest utarty stereotyp pracującego mężczyzny i kobiety w kuchni. Często są problemy z przyjęciem do pracy, bo „urodzi pani dziecko i weźmie długi urlop macierzyński, a nam potrzeba kogoś wydajnego”. Kobietom ciężko się przebić przez różne środowiska. Wciąż uważane są za te słabsze, które potrzebują we wszystkim oparcia i same nie potrafią podejmować decyzji.
Tymczasem prawda nigdy nie jest czarno – biała. Owszem, kobiety z reguły są wrażliwsze, ale tak naprawdę potrafią znieść bardzo dużo. Ile siły potrzebuje matka? Zarówno psychicznej, jak i fizycznej? Kobiety w domach też bardzo ciężko pracują. Sprzątanie, pranie, prasowanie, gotowanie, wychowywanie dzieci… To kosztuje mnóstwo wyrzeczeń, samozaparcia i właśnie siły. Łatwo jest powiedzieć: ja na to zapracowałem. Ale kto to utrzymuje w dobrym stanie?
Kobiety są niedoceniane.