Wydaje mi się, iż wielu ludzi źle postrzega słowo „przyjaciel”. Określa się nim człowieka, z którym spędza się najwięcej czasu, z którym można się pośmiać i pobawić. A tymczasem jest trochę inaczej. Prawdziwy przyjaciel to taki, na którego zawsze można liczyć. Kiedy jest Ci źle zawsze będzie z Tobą, nawet jeśli on ma świetny humor, a Ty masz doła, to będzie z Tobą. Po prostu będzie. Jeśli tego nie chcesz, nie zadaje pytań. Fajnie jest czasem pomilczeć. Nawet jak nie spotykasz go zbyt często, za to rozmawiacie przez telefon, to przez ten telefon też można sobie z nim pomilczeć.
Prawdziwy przyjaciel to taki, który bez względu na kłótnie i spory będzie Cię kochał. Powie, co myśli i na tym koniec. A nawet jeśli się do siebie nie odzywacie, kiedy potrzebujesz pomocy, zapomni o tym i pomoże Ci. Bez względu na wszystko i wszystkich. Nie obchodzi go, że może jesteś brzydka, nielubiana, masz swoje poglądy zupełnie różne. Potrzebujecie siebie nawzajem i zaspakajacie te potrzeby, i to wystarcza. Ten ktoś może być daleko, ale sercem jest blisko.

W internecie znalazłam takie fajne prawdy o przyjaciołach:) Zacytuję;)

Fałszywy przyjaciel: nazywa twoich rodziców pan/pani
Prawdziwy przyjaciel: nazywa twoich rodziców mamo/tato

Fałszywy przyjaciel: nigdy nie widział jak płaczesz
Prawdziwy przyjaciel: płacze razem z tobą

Fałszywy przyjaciel: pożycza twoje rzeczy i po chwili oddaje
Prawdziwy przyjaciel: pożycza twoje rzeczy i zapomina, że w ogóle są twoje

Fałszywy przyjaciel: wie o tobie parę rzeczy
Prawdziwy przyjaciel: mógłby napisać o tobie książkę z twoimi dokładnymi cytatami

Fałszywy przyjaciel: zostawi cię, jeśli zrobi to reszta
Prawdziwy przyjaciel: skopie reszcie tyłki za zostawienie cię

Fałszywy przyjaciel: zapuka do twoich drzwi
Prawdziwy przyjaciel: wejdzie do twojego domu z okrzykiem JUŻ JESTEM

Fałszywy przyjaciel: Jest na chwilę
Prawdziwy przyjaciel: jest na całe życie

Fałszywy przyjaciel: będzie obgadywał cię do osób, które cię obgadują
Prawdziwy przyjaciel: walnie osobę, która cię obgaduje

 ··Jeśli zostałbyś dzisiaj zamordowany, to prawdziwy przyjaciel powiedziałby: „Przepraszam cię, ale nie mógłbym być na twoim pogrzebie, bo siedziałbym w celi za zamordowanie tego gnoja, który cię zabił”